Trendy w pomiarze efektów działań PR w 2009

Jak będzie wyglądała kwestia pomiaru efektów działań PR w 2009 roku w Stanach, zastanawia się Don Bartholomew, autor bloga Metricsman. Oto garść jego przemyśleń (i moich komentarzy):

1. Nowe media nadal dominują w debacie o pomiarze PR – Don stwierdził, że z ogólnej liczby postów zamieszczonych na blogach na temat pomiaru PR, aż 80% dotyczy pomiaru PR w nowych mediach i nie spodziewa się, że w tym roku będzie inaczej. Dziwi go, że w tej debacie nie biorą udziału przedstawiciele firm specjalizujących się w monitoringu mediów tradycyjnych, oni raczej się przysłuchują. Debatę zdominowali za to przedstawiciele świata web analytics. (W Polsce – tej debaty w ogóle nie ma, a szkoda, chociaż daje się zauważyć zwiększającą się aktywność przedstawicieli świata web analytics w blogsferze)

2. Kwestia standardów. Trwa poszukiwanie standardów – ich zwolennicy twierdzą, że jeden ogólny standard dla wszystkich przyczyniłby się do obniżenia kosztów i częstszego stosowania pomiaru. Przeciwnicy twierdzą, że metody pomiaru należy każdorazowo dobierać do konkretnej strategii działań komunikacyjnych (Don nazywa to opcją „płatka śniegu”, ze względu na unikalność programów). Ten spór będzie nadal się toczyć. (W Polsce – brak standardów, brak debaty)

3. Zaangażowanie będzie nadal gorącym tematem w pomiarze efektów skuteczności komunikacji w nowych mediach. Przykłady: Indeks Zaangażowania Businesweek – liczba komentarzy w stosunku do liczby postów, Forrester Research – definicja zaangażowania w czterech wymiarach: zaangażowanie, interakcja, zażyłość, wpływ, Eric T. Peterson (Webanalytics Demistified) – klinkięcia, ostatnie odwiedziny, trwanie, marka, informacje zwrotne, interakcja, lojalność i subskrypcje.

4. Wyzwania związane z integracją danych z różnych platform. Tutaj Don stawia pytanie, jak zmierzyć wpływ kogoś, kto przeczytał twojego bloga, wpisał komentarz, wysłał tweeta do 35 obserwujących, obejrzał inna stronę, zamieścił odnośnik do twojego bloga z trackbackiem, polecił swoim znajomym twój wpis i dwóch z nich również odwiedziło twoją stronę? Można zmierzyć każde z tych narzędzi ale osobno. Kwestia integracji danych przez firmy specjalizujące się w pomiarze efektów działań PR pozostaje nadal otwarta. (Też to ciągle powtarzam w odniesieniu do polskiego rynku i nie tylko do internetu)

5. Walka dobra ze złem, czyli mierzalności z ekonomią. Tak jak do tej pory głównie eksperymentowano, tak teraz wahadło przesunie się w stronę wykazania, jak programy komunikacyjne prowadzone w nowych mediach przyczynią się do realizacji celów biznesowych. Z kolei dokonywanie pomiaru mogą uniemożliwić mocno okrojone, ze względu na kryzys, budżety. Don zastanawia się, co ostatecznie w tym roku wygra. (Ja też się zastanawiam, czemu już zresztą dawałam wyraz na łamach tego bloga).

Zdjęcie pochodzi z serwisu sxc.hu


Partnerzy