Raport badawczy „Jestem graczem” – próba dyskusji ze stereotypem

Czy słysząc słowa „gracz komputerowy”, oczyma wyobraźni widzicie chłopaka, który ma problemy w nauce, całe dnie spędza przed komputerem i nie ma żadnych innych zainteresowań? A może zmagacie się sami z takim postrzeganiem Was jako graczy? Jeśli tak, raport badawczy „Jesteś graczem” to lektura dla Was.

Moja luźna obserwacja, dotycząca gier komputerowych jest taka, że w debacie na temat gier w mediach można zauważyć dwa główne wątki dyskusji. W pierwszym udowadnia się, że gry nie są nic znaczącą rozrywką i cytuje się wyniki badań pokazujących, że granie jest czymś szkodliwym i odmóżdzającym. W tym nurcie lokuje się też kontrowersyjna książka Manfreda Spritzera, “Cyfrowa demencja” udowadniająca, że granie w gry na komputerze jest zasadniczo czymś złym i raczej nie sprzyja dobrym ocenom i postępom w nauce. Nurt drugi, daleko mniej widoczny, cytuje wyniki badań, które pokazują korzyści i pożytki płynące z grania w gry: gry strategiczne pozwalają na rozwijanie umiejętności przewidywania i planowania, a nawet tak wydawałoby się banalna strzelanka pozwala na ćwiczenie refleksu i koordynacji ręko-oka.

W nurcie drugim można też usytuować raport badawczy “Jestem graczem”, zrealizowane przez Ipsos Polska dla firmy Sapphire Technology (producent kart graficznych). Jego wyniki mówią o graczach w sposób pozytywny, rozprawiając się z elementami stereotypu gracza jako kogoś, kto zarywa czas przeznaczony na naukę, uczy się gorzej, a do tego jest mało aktywny fizycznie  i nie ma żadnych zainteresowań.

Metodologia badania wzbudziła jednak kontrowersje wśród badaczy. Kwestionariusz badawczy umieszczono na specjalnie do tego celu utworzonej stronie www.jestemgraczem.com. Uruchomiono go 16 grudnia, w niecały miesiąc zebrano prawie 80 tys. wypełnionych kwestionariuszy. Siłą rzeczy, wnioski, jakie przedstawiono w raporcie, dotyczą tylko przebadanej społeczności. Do badania mogły się też zgłosić osoby o specyficznym profilu. Osoby te mogły też chcieć wypaść dobrze, bo tak odczytały intencję badacza. Wątpiono również w to, czy wyniki tego badania można porównywać z wynikami raportu CBOS „Aktywności i doświadczenia Polaków w 2013 r.”, zwłaszcza, że CBOS zrealizował badanie na próbie reprezentatywnej, a próba do badania „Jesteś graczem” dobrano w sposób nielosowy.

Kim jest najbardziej typowy uczestnik badania “Jestem graczem”? To przede wszystkim mężczyzna z dużego miasta, zwykle stanu wolnego. Najczęściej jest uczniem lub studentem (aż 71% odpowiedzi). Spędzanie czasu przed komputerem nie wyklucza dobrej nauki – średnia ocen uczestnika wynosi ok. 4.0. W opinii samych zainteresowanych, wpływ gier na możliwość zdobywania wiedzy jest zdecydowanie bardziej pozytywny. Poprawia się ich znajomość języków obcych, umiejętność zapamiętywania wybranej partii materiału oraz relacje z kolegami.

raport badawczy

Badani gracze to osoby które dobrze zarabiają. Zarobki osób z tego środowiska to ponad 2400 zł netto (ok. 50 % wszystkich badanych). Uprawianie więc takich zawodów, jak pracownik biurowy czy menadżer średniego szczebla wcale nie zmusza do rezygnacji z wirtualnego hobby. Podobnie, jak badani uczniowie i studenci, badani pracujący twierdzą, że granie ułatwia im naukę języka obcego, poprawia pamięć i uczy współpracy z innymi.

Badani gracze to ludzie, którzy uczestniczą w kulturze wysokiej. Raport badawczy pokazuje, że 72% z nich przeczytało w 2014 roku przynajmniej jedną książkę dla czystej przyjemności. To więcej niż wśród ogółu Polaków, gdzie badania na temat „Aktywności i doświadczenia Polaków w 2013 r.” przeprowadził CBOS. Badani okazują się również zapalonymi fanami kina oraz częsciej niż przeciętni Polacy uczestniczą w kulturze wysokiej, odwiedzając muzea czy teatry.

raport badawczy

Potocznie postrzega się gracza jako osobę , która ma kłopot z nadwagą (bo siedzi przed komputerem). Badani okazują się jednak być osobami całkiem aktywnymi – aż 85% z nich uprawia sport, przede wszystkim jazdę na rowerze i piłkę nożną. Równowaga między ciałem i duchem zostaje więc zachowana. Średni wskaźnik BMI gracza wynosi 23,8 i mieści się w normie.

raport badawczy

Badany gracz ma też całkiem dobre relacje z innymi ludźmi. Ma więcej przyjaciół niż przeciętny Polak (8,9 w porównaniu z 6,4) i uważa przyjaźń za jedną z najważniejszych wartości. 80% badanych spotyka się ze znajomymi przynajmniej raz w tygodniu, a kontakt osobisty jest dla nich dominującą formą kontaktu. Badani uważają też, że granie sprzyja ich relacjom z innymi – czują się częścią grupy, uczą się współpracy, poznają nowe osoby z innych krajów. Gracze nie zaniedbują też sprzątania (70% badanych) i pomagają w przygotowywaniu posiłków (60% badanych). Ponad połowa badanych chętnie sprząta w swoim domu i pomaga w przygotowywaniu posiłków. Gracz staje się bardziej pewny siebie, chętniej i częściej nawiązuje nowe znajomości w porównaniu ze swoimi rówieśnikami. Angażuje się też w wolontariat.

raport badawczy

Odpowiednim sprzętem dla polskiego pasjonata gier dalej pozostaje komputer osobisty (92%). Spotyka się także komórki i tablety, które dają przede wszystkim poczucie niezależności od miejsca i czasu. Zbadani Polacy grają ok. 2 h dziennie, przy czym większość robi to codziennie. Na pierwszym miejscu dalej plasują się strzelanki, gry RPG oraz akcji (przede wszystkim popularny Counter Strike). Kobiety częściej niż mężczyźni decydują się na gry przygodowe i logiczne (ulubionymi tytułami są LoL oraz Assassin’s Creed).Większość badanych gra w trybie multiplayer, przeważnie z kolegami (87%).

Raport badawczy „Jestem graczem”: http://www.jestemgraczem.com

Przyznacie zatem, że jest to zupełnie inny portret gracza niż to, co do tej pory pokazywano w mediach. A jakie są Wasze odczucia?

Za pomoc w opracowaniu tekstu dziękuję Paulinie Żmijowskiej. 


Partnerzy