Business Insider Trends Festival 2019 – podsumowanie

O Business Insider Trends Festival myślałam już w zeszłym roku, jednak z racji licznych zobowiązań nie udało mi się wybrać na konferencję. Jak mówią, co się odwlecze, to nie uciecze. Skorto w tym roku pojawiła się taka możliwość, to się zaakredytowałam. 

Wydarzenie imponowało rozmachem. Zorganizowane w warszawskim Centrum Praskim Konseser, odbywało się równolegle w namiocie na podwórzu i trzech dużych salach ze sprzętem audiowizualnym. Jak podali organizatorzy, wystąpiło łącznie 120 prelegentów. Niektórzy z nich występowali jako główni mówcy w panelu ogólnym, inni w ramach czterech ścieżek tematycznych: Global Economy, Life Science, Business 4.0 oraz Media i Marketing. 

business insider trends festival 2019
Sala z transmisją z namiotu głównego

Przyznaję od razu, że obowiązki służbowe czyli seminarium licencjackie, nie pozwoliło mi uczestniczyć w pełni w pierwszym dniu wydarzenia. Przyszłam na pierwsze prezentacje, wyszłam w środku dnia, potem wróciłam. Załapałam się jednak na kilka mocnych punktów w programie tego dnia. Przede wszystkim był to Henry Blodget, założyciel Business Insider, który mówił o kapitalizmie. Bardzo krytycznie – wskazywał na kumulację kapitału w obszarze inwestycji, coraz niższe dochody konsumentów i traktowanie ich jako taniej siły roboczej przez największych globalnych gigantów. Jako remedium proponował powrócenie do starej i często zapominanej prawdy: w centrum biznesu zawsze stoi człowiek. 

Bardzo emocjonalna było też wystąpienie Hannesa Schmida z Smiling Gecko. I o ile Blodget wskazał kierunek, o tyle Schmid pokazał, jak go praktycznie realizować. Poruszony historią kambodżańskiej okaleczonej żebraczki, postanowił pomóc jej społeczności. Szybko zorientował się, że dary rzeczowe nie odnosiły spodziewanego efektu. Postanowił więc stworzyć coś, co daje szanse na realne zmiany: stworzył w Kambodży wioskę, która daje pracę i możliwość lepszego życia. Obecnie mieszka w niej 200 rodzin. Dziewczyna, którą spotkał Schmid, również doznała poprawy życia – podjęła studia, z nadzieją mówi, że chce zmieniać swój kraj i środowisko. 

Słuchałam też Jasona Millera z Microsoftu, który opowiadał o sztucznej inteligencji i jej wykorzystaniu w marketingu. Czy wiecie, że sztuczna inteligencja opracowała scenariusz reklamy Lexusa?

Niestety, Miller przemilczał temat, który obecnie jest mocno dyskutowany w zachodnich kręgach badaczy, czyli powielanie przez sztuczną inteligencję różnych ludzkich stereotypów i schematów. Sam Microsoft miał z tym do czynienia – gdy firma uruchomiła chatbota Tay na Twitterze, internauci w kilkanascie godzin go“znarowili”. Pierwotnie neutralny Tay, ucząc się od rozmówców, został rasistą i erotomanem. Rozumiem, że temat dla firmy może być zbyt niewygodny, by się nim chwalić…

Drugiego dnia Business Insider Trends Festival moją uwagę przykuł Zev Siegl, założyciel Starbucksa. Jego prezentacja nie była typową succes story: założyciel popularnej sieci kawiarni opowiedział historię rozwoju firmy nie tylko przez pryzmat sukcesów, ale również błędnych założeń, błędnych decyzji czy porażek. Kluczem do sukcesu było nieustanne obserwowanie trendów – na przykład tego, że internet mobilny pozwolił na pracę nie tylko w domu czy w biurze i dopasowania kawiarń pod przesiadujących w nich freelancerów – i szybkie reagowanie. 

Ścieżka marketingowa – najbardziej oblegana

Te cztery prezentacje z paneli głównych najbardziej zapadły mi w pamięć. Byłam również na kilku prezentacjach w sali marketingowej, która była zresztą najbardziej oblegana. Niestety,  tutaj dopadł mnie syndrom “konferencyjnego wygi”. Docenić jednak trzeba dobre przygotowanie prelegentów i staranność w opracowywaniu treści. Oglądanie ich prezentacji było przyjemnością także od strony wizualnej. 

Samo miejsce konferencji Business Insider Trends Festival – oddane niedawno do użytku Centrum Praskie Koneser, robiło imponujące wrażenie. Jedyne, o co mogłabym się przyczepić, to kwestia obiadów. Jako, że lunchu nie było, goście konferencji korzystali z kanapek albo szukali czegoś bardziej konkretnego w okolicznych lokalach. Te niestety nie były przygotowane na taką liczbę gości w wąskim oknie czasowym (przerwa obiadowa trwała ok. 50 minut). Za to organizatorzy konferencji udostępnili bardzo dobrą kawę. Drugą rzeczą był niekiedy problem z uzyskaniem dokładnych informacji – pierwszego dnia pan z obsługi, który stał przy wejściu do namiotu, stwierdził, że mają już komplet i odesłał nas do sali z transmisją – ale nie do tej, w której transmisję faktycznie prowadzono. Na szczęście udało mi się trafić do właściwej, a jeszcze słuchając prelegenta mogłam napić się kawy (w namiocie na to nie pozwalano).

Centrum Praskie Koneser

Gdybym miała podsumować Business Insider Trends Festival, określiłabym ją jako konferencję dla zabieganych, którzy nie mają czasu czytać, a chcieliby liznąć trochę świeżej wiedzy o biznesowych trendach. To także wydarzenie dla tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w biznesie i są na etapie budowania wiedzy ogólnej. Na konferencji można też spotkać sporo ciekawych uczestników, więc jest też szansa na poznanie nowych osób (lub spotkanie przyjaciół ze swojej branży). Wyróżnikiem byli na pewno zagraniczni prelegenci i ich doświadczenia – warto było ich posłuchać na żywo.

Tu można poczytać o tegorocznej konferencji:

  1. Relacja na stronach Business Insider
  2. Galeria oficjalnych zdjęć z Business Insider Trends Festival

Partnerzy