Tajne służby kapitalizmu

Ostatnio w metrze czytam książkę Vadima Makarenko, „Tajne służby kapitalizmu”. Interesująca opowieść o metodach i technikach badawczych, za pomocą których firmy próbują dowiedzieć się, jacy są ich konsumenci i dostosować strategie sprzedaży do ich potrzeb. Ciekawe są historie o emerytach i skromnie żyjących rodzinach – potrafią nadłożyć drogi, aby kupić bułkę o 20 gr taniej czy też polują na wyprzedaże i promocje w hipermarketach. Czy opowieść o życiu przeciętnej żony i matki, która jest niespecjalnie zadowolona z życia, z małżeństwa i z siebie samej. Jak przekonać taką kobietę do kupna tego czy tamtego produktu? Fascynujące są też nowe techniki badawcze stosowane w badaniach rynkowych – etnografia czy… przeglądanie śmieci. Książka w każdym razie wciąga tak bardzo, że muszę się mocno pilnować, aby nie przegapić mojej stacji metra.


Partnerzy