Ameryka debatuje, Polska się edukuje

Na amerykańskich blogach eksperckich w najlepsze trwa debata dotycząca sposobów mierzenia efektów działań PR w nowych mediach.

Kolejne, ciekawe głosy w dyskusji pochodzą z ReadWriteWeb – pomysł na identyfikowanie najbardziej wpływowych blogów poprzez dodatkową analizę serwisów, w których rekomendowane są blogi czy pojedyncze wpisy – i komentarz autorów z The Buzz Bin, wspominający, że warto uzupełnić tę analizę także o analizę pozycji danej osoby w społecznościach sieciowych. Innym miejscem, wskazującym na debatę w tym zakresie, są seminaria i webinaria – co i rusz dostaję powiadomienia z PR News Online lub PR University o kolejnych przedsięwzięciach dotyczących różnych aspektów pomiaru nowych mediów, prowadzonych przez przedstawicieli amerykańskich firm o podobnej do naszej, działalności. Przykładowe tematy (moje tłumaczenie):

  • Pomiar nowych mediów w PR. Jak monitorować i mierzyć
  • Zarabiajmy pieniądze – jak udowodnić wartość PR zarządowi
  • Taktyka mierzenia efektów zintegrowanych działań komunikacyjnych
  • Pomiar w PR: Jak monitorować i mierzyć reputację, relacje i zwrot z inwestycji używając narzędzi Web 2.0
  • Nowe media dla specjalistów ds. komunikacji

Jest już nawet pierwszy raport na ten temat monitoringu nowych mediów, przygotowany przez Aberdeen Group, który niezbicie pokazuje, że firmy, które są liderami w swoich sektorach, częściej wykorzystują narzędzia i usługi monitoringu internetu. A w Polsce? Mam wrażenie, że na dobre nie rozpoczęła się jeszcze dyskusja na temat pomiaru efektywności PR, a co dopiero pomiaru efektów działań PR w internecie. Dopiero edukujemy rynek w zakresie możliwości i konieczności stosowania po pierwsze badań, po drugie – narzędzi PR online. Wszystko przed nami.

Zdjęcie pochodzi z serwisu sxc.hu


Partnerzy