Raport badawczy: IAB Polska – E-konsumenci. Sport i turystyka

Rozpoczęła się wiosna. Niektórzy z nas planują już letnie wyjazdy, inni uprawiają ulubiony sport. Aby dokonać zakupów w którymś z tych dwóch obszarów, chętnie sięgamy po internet. To nasze główne źródło informacji o produktach sportowych czy usługach turystycznych – tak twierdzi raport badawczy IAB „E-konsumenci. Sport i turystyka” IAB Polska.

IAB Polska opublikowała właśnie kolejny raport z serii „E-konsumenci”, oparty na zmodyfikowanym modelu „Consumer Decision Journey” autorstwa McKinsey & Company. Badanie zostało przeprowadzone na reprezentatywnej próbie internautów, ankiety emitowano w okresach 8–26 kwietnia 2013 oraz 6–31 maja 2014. Tym razem badacze organizacji przyjrzeli się kategorii turystycznej. Okazuje się, że internet jest w niej głównym i podstawowym źródłem informacji. 

raport badawczy

Źródło: IAB Polska

Najważniejsze wnioski raportu:

  • Wydatki reklamowe w internecie w kategorii sport i turystyka urosły o 3 proc. w stosunku do ubiegłego roku według badania IAB AdEx.
  • Zakupów w tym obszarze nieco częściej dokonują mężczyźni.
  • Internet jest głównym źródłem informacji w tym obszarze. Wskazuje na niego 65 proc. badanych. Rzadziej korzystamy nawet z wiedzy bliskich, ale ich traktujemy z kolei jako nieco bardziej wiarygodne źródło.
raport badawczy

Źródło: IAB Polska

  • Najczęściej informacji w sieci poszukujemy za pomocą wyszukiwarek lub też na stronach www. Dużo mniejsze znaczenie mają blogi, wideoblogi czy serwisy społecznościowe. Jedynym serwisem społecznościowym, który ma znaczenie w przypadku sportu i turystyki, są opinie na forach internetowych.
  • Reklamy tej kategorii, z których czerpiemy informacje, to reklamy graficzne na stronach www, reklamy w mailach i płatne linki w wyszukiwarkach, czyli formy dość tradycyjne. Reklamy filmowe czy reklamy w aplikacjach są dla konsumenta raczej nieprzydatne.
  • Badani traktują internet jako przydatny zwłaszcza w poszukiwaniu informacji i opinii oraz przy wyborze produktu.   
raport badawczy

Źródło: IAB Polska

Co ten raport badawczy oznacza dla osób odpowiedzialnych za marketing w firmach turystycznych? Jakie wnioski z niego płyną?

  • W e-marketingu należy postawić przede wszystkim na stronę internetową, SEO oraz reklamę w wyszukiwarkach. 
  • Warto inwestować w „tradycyjny” PR czyli materiały w portalach internetowych – one również są doceniane przez konsumentów, jako źródło informacji.
  • Dobrze sprawdzi się reklama graficzna oraz reklama mailowa – zarówno we własnym newsletterze, jak też mailingach wysyłanych przez partnerów zewnętrznych.
  • Warto monitorować dyskusje na forach internetowych i reagować na krytyczne wpisy.
  • Współpraca z blogerami raczej nie wygeneruje wielkiej sprzedaży, a zapewni raczej dotarcie do pewnej konsumentów czy korzyści wizerunkowe (alians z blogerem o wizerunku zgodnym z wizerunkiem firmy).

 

Poprzednie raporty badawcze z cyklu E-konsumenci:

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Finanse

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Kosmetyki

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Odzież

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Zdrowie

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Telekomy

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Książki


  • Przydatne informacje wynikają dla mnie z tego raportu, aczkolwiek reklama w wyszukiwarkach, pozycjonowanie i seo nie są dla mnie nowością jeżeli chodzi o reklamę w internecie. Pozostałe punkty z podsumowania (mailing, fora, blogerzy) trochę u mnie kuleją, ale zwróciłem ostatnio na nie uwagę.

    • Kolega z branży turystycznej mówił, że u nich na przykład fanpejdż i reklama na Facebooku zupełnie nie sprzedaje. A reklamy wyszukiwarkowe a i owszem działają. Choć mogłoby się wydawać, że ta forma reklamy jest przestarzała. Blogi myślę mogą zyskiwać na znaczeniu, ze względu na content marketing, choć typowe akcje wizerunkowe z blogerami trudno jest zmierzyć, jeśli nie pomyśli się o osobnym mechanizmie pomiaru.

      • Dziękuje za wskazówkę. Zgadza się. Testowaliśmy już działania na facebooku, ale nie wyszło to za dobrze, chociaż nie ukrywam nie była to żadna profesjonalna akcja. Działania w wyszukiwarce obecnie górują, ale to co od jakiegoś czasu mnie interesuje to właśnie blogerzy, mailing itp.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka Ciasteczek. OK, rozumiem.

Partnerzy