Raport badawczy: IAB Polska – E-konsumenci. Książki

Kolejny kolejny raport badawczy IAB Polska z cyklu „E-konsumenci” pokazuje, że informacji o książkach szukamy przede wszystkim w sieci. Robi tak 70 proc. internautów. Nawet, jeśli nie wszyscy kupią potem interesujący ich produkt online.

IAB Polska regularnie wypuszcza raporty badawcze poświęcone różnym sektorom e-commerce. Tym razem wzięła pod lupę sektor książkowy i jemu poświęciła swój najnowszy, siódmy raport z cyklu „E-konsument”. Zdecydowałam się o nim napisać jeszcze przed umieszczeniem omówienia raportu szóstego. Dlaczego? Bo dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Temat jest też dla mnie ciekawy, bo sama często kupuję książki w sieci, korzystając z atrakcyjnych rabatów oferowanych przez księgarnie internetowe.

Oto najważniejsze wyniki raportu IAB Polska na temat książek:

  • Wydatki na reklamę w segmencie „Media, książki, CD i DVD” wzrosły w ostatnim roku o 8% według raportu badawczego IAB AdEx. Plasuje to ten segment na czwartym miejscu. Dynamika segmentu wyniosła 3%.
raport badawczy

Źródło: IAB Polska

  • Wyłącznie w sieci książki kupuje 45 proc. kobiet i 55 proc. mężczyzn, podczas gdy książki łącznie w księgarniach stacjonarnych i w sieci – 56 proc. kobiet i 44 proc. mężczyzn.
  • 52 proc. internautów to osoby, które zwykle kupują książki przez internet.
  • Książki w sieci kupują głównie osoby w wieku 25-34 lat (30 proc.), dwie nieco mniej liczne grupy to 35-44 lat (24 proc.) i 19-24 (22 proc.).
  • O 23 proc. wzrósł w ostatnim roku odsetek osób kupujących książki w sieci lub poza nią na podstawie informacji znalezionych online.
raport badawczy

Źródło: IAB Polska

  • Internet jest najbardziej przydatnym źródłem informacji w procesie zakupowym książek. Wskazuje na niego 70 proc. internautów. Na drugim miejscu znalazły się rekomendacje, znajomych, przyjaciół i rodziny (60 proc.). Kolejnym źródłem informacji, z 46 proc. wskazań, jest prasa drukowana.
  • Internet jest taż traktowany jako najbardziej wiarygodne źródło wiedzy na temat książek.
raport badawczy

Źródło: IAB Polska

  • Najczęściej wskazywane internetowe źródła wiedzy to sklepy internetowe (47 proc.) i wyszukiwarki (45 proc.). Na dalszych miejscach znalazły się opinie na forach i grupach dyskusyjnych (25 proc.), serwisy społecznościowe (24 proc.) i portale internetowe (23 proc.).
  • Internauci najczęściej dowiadują się o książkach z reklam umieszczonych w e-mailu (29 proc.).
  • W sieci głównie szukamy informacji o książkach, o których nam ktoś powiedział (74 proc.), ale uzupełniamy też informacje znalezione w sieci wcześniej (56 proc.) oraz te przeczytane w prasie (55 proc.).
  • Internet jest przydatny w realizowaniu zakupów książkowych oraz w poszukiwaniu informacji o produktach.
raport badawczy

Źródło: IAB Polska

Czytając wyniki raportu można wyciągnąć wniosek na temat promocji wydawnictw książkowych – Internet jest tutaj kanałem, którego nie wolno zaniedbywać. Liczy się przede wszystkim jak najdokładniejsza informacja o produkcie, ale również pozycjonowanie stron internetowych w wyszukiwarkach, media społecznościowe (serwisy społecznościowe i fora) oraz e-PR. Warto je stosować, nawet jeśli sprzedaż internetowa nie jest jeszcze zbyt duża – nawet konsumenci kupujący książki głównie offline, będą szukali informacji o nich w sieci. 

Uzupełniając – od jakiegoś czasu toczy się w mediach debata nad uregulowaniem cen książek tak, by były identyczne w internecie i w księgarniach stacjonarnych. Sam pomysł uważam za mało trafiony. Często kupuję książki w sieci, korzystając z tego, że mogę porównać ceny i wybrać księgarnię, która oferuje mi dany produkt najtaniej. Książka jest przecież takim samym produktem. Cieszę się, że jest internet, że mam możliwość porównania i wyboru. Czasem korzystam z oferty księgarni stacjonarnych – gdy potrzebuję szybko kupić prezent, albo coś tak mocno rzuci mi się w oczy, że będę chciała to mieć od razu, albo gdy potrzebuję przemyśleć decyzję. Księgarnie stacjonarne mają też z reguły mniejszy wybór. Porada księgarza nie ma też dla mnie dużego znaczenia, bo jestem czytelnikiem bardzo samodzielnym, który samodzielnie dokonuje wyboru, niezależnie od tego, jakie książki kupuje. Podwyższenie cen raczej zniechęci mnie do dokonywania częstych zakupów. A jak to wygląda w Waszym przypadku?

 

Pobierz raport: Strona raportu

Poprzednie raporty badawcze z cyklu E-konsumenci:

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Kosmetyki

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Odzież

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Zdrowie

Raport badawczy IAB Polska. E-konsumenci – Telekomy


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka Ciasteczek. OK, rozumiem.

Partnerzy