Nowy PR. Jak internet zmienił public relations

Dzisiaj kilka słów o mojej nowej książce. Okazja jest przednia – 13 grudnia pierwsze w moim życiu spotkanie autorskie, na które serdecznie zapraszam 🙂

Zaczęło się od tego, że skontaktowała się ze mną Dorota Partyka z Wydawnictwa Słowa i Myśli i zaproponowała mi napisanie książki dla nich. Zaproponowałam temat, który od chodził mi po głowie od momentu, gdy przygotowywałam jedną z prezentacji konferencyjnych. Wybrałam do niej dwa zdjęcia – mojego biurka w pracy w 2001 roku i mojego biurka domowego w tym roku. Potem przypomniałam sobie pewien film “The Evolution of the Desk”, opracowany przez BestReviews. Uświadomiłam sobie, jak bardzo wszystko się zmieniło w ciągu tych 15 lat, od kiedy zawodowo funkcjonuję w PR. To był mój punkt wyjścia do zadania sobie pytania o podłoże tych zmian i do pokuszenia się o ich charakterystykę. Zaczęłam od tytułu “Nowy PR” i konspektu (i od podpisania umowy), a potem stopniowo rozwijałam całość. Pochyliłam się najpierw nad cyfryzacją gospodarki i trendami wpływającymi na komunikację biznesową. Później przeszłam do mediów i konsumentów, potem do poszczególnych obszarów biznesu znajdujących się najbliżej PR. Następnie przyjrzałam się temu, co zmieniło się w samym public relations (rodzaj wykorzystywanych treści czy większy nacisk na mierzalność). Przyjrzałam się też obszarom marketingu najbardziej wpływającym na PR. 

Największa część prac przypadła na miesiące wakacyjne. Podczas gdy nad Warszawą przetaczała się fala upałów, a warszawiacy siedzieli w ogródkach, chłodząc się piwem, spędzałam popołudnia nad komputerem. To jest naprawdę ciężka fizyczna praca, kiedy kark boli od wielogodzinnego pochylania się nad klawiaturą. A równocześnie kontrolowanie wielu drobnych szczegółów naraz. Jako dla osoby, która jest bardziej intuicyjna niż skoncentrowana na szczegółach, jest to dodatkowy wysiłek. Mózg też domagał się dodatkowej dawki paliwa. Podczas jednego wieczoru, mimo regularnych posiłków, potrafiłam dodatkowo wciągnąć czekoladę czy pół paczki orzechów. Na szczęście dla siebie dbam o regularną aktywność fizyczną.

Nowy PR

Jeśli niektórzy z Was obserwowali mój profil na Facebooku, to mogli zauważyć, że umieszczam statusy ze zmieniającą się liczbą znaków. Taka forma motywacji. Pisarskie Endomondo. Musiałam dojechać do konkretnej liczby, aby książka “Nowy PR” mogła być uznana za pracę naukową, a to było mi potrzebne w kontekście rozmów o zatrudnieniu z uczelnią. Aż w końcu z końcem sierpnia materiał był gotowy, a ja mogłam udać się na zasłużony urlop. Jesienią kładłam ostatnie szlify, a pod koniec listopada odebrałam paczkę egzemplarzy autorskich.

W tym miejscu chciałabym podziękować tym, bez których ta książka nie doszłaby do skutku w takim kształcie. Dorocie Partyce i ekipie z wydawnictwa Słowa i Myśli, bo gdyby nie to, że mnie zmotywowali do pracy, pewnie nic bym nie napisała. Moim recenzentom – profesorom Jerzemu Olędzkiemu (UKSW), Grzegorzowi Mazurkowi (ALK) i Robertowi Kozielskiemu (UŁ), za wnikliwe recenzje. Dziękuję też Wam wszystkim, za dyskusje, spotkania i doświadczenia, których sumą jest “Nowy PR” – oraz za pierwsze informacje zwrotne na temat książki. 

Gdybyście chcieli porozmawiać ze mną osobiście o książce, we wtorek, 13 grudnia o godz. 18:00 rozpocznie się moje spotkanie autorskie (potrwa ok. 2 godzin). Miejsce spotkania to Księgarnia MDM przy ul. Koszykowej 34/50 w Warszawie, tuż przy pl. Konstytucji.

Z okazji wydania książki mam też specjalny rabat dla czytelników newslettera.

Strona wydarzenia na Facebooku


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka Ciasteczek. OK, rozumiem.

Partnerzy