Narzędzia dla PR – Pressium – biuro prasowe

Kiedy pracowałam w agencji PR, głównym narzędziem do prowadzenia wysyłek był Excel. Agencje bardziej zaawansowane technologicznie dysponowały autorskimi nakładkami CRM na system Lotus Notes, które znakomicie ułatwiały nam życie. Można było mieć wspólną z innymi konsultantami public relations listę dziennikarzy, tworzyć własne listy do wysyłek, zapisywać historię kontaktów czy nawet wersje dokumentów. Jednak taki personalizowany system wymagał większych nakładów finansowych po stronie agencji i nie każda firma mogła sobie na niego pozwolić, a tym bardziej – samodzielny specjalista lub kierownik PR.

Ostatnie lata to wypełnianie się luki na rynku pod tym względem. Pierwszą firmą była netPR, swoje bazy mediów i biura prasowe jako naturalne uzupełnienie usługi monitoringu mediów, utworzył też Instytut Monitorowania Mediów. Ostatni rok to moment powstania dwóch narzędzi: Prowly, które testowałam wcześniej, i Pressium, które testowałam ostatnio. Nacisk na przejrzystość, ładną grafikę i maksymalną intuicyjność jest też widoczny w tym wąskim wycinku rynku: najnowsze aplikacje pod tym względem przodują. Wszystkie dostępne na polskim rynku aplikacje biur prasowych działają też w modelu software as a service, co oznacza, że aplikacja jest dostępna przez przeglądarkę internetową – co w czasach mobilności znakomicie ułatwia pracę. Wszystkie mają też statystyki – możemy podejrzeć, kto otworzył e-maila i kliknął w linki, a kto maila z jakichś względów nie otrzymał. Ułatwia to prowadzenie follow-upu. Większość rozwiązań jest samoobsługowa i nie wymaga kontaktu z konsultantem, chociaż z samą intuicyjnością bywa już różnie.

biuro prasowe

Źródło: Pressium.pl

Pressium to narzędzie stworzone przez Zbigniewa Glazera i Grzegorza Tetera, z którym zetknęłam się jeszcze w czasach, kiedy pracował w redakcji Enter, a ja byłam konsultantem PR w agencji ITBC Communication. Teraz Grzegorz jest współwłaścicielem startupu, który ma za zadanie ułatwić życie PR-owcom i dziennikarzom: uprościć wysyłki komunikatów a równocześnie zaprezentować je w formie przystępnej dla dziennikarzy. Tę drugą potrzebę rozumie jak mało kto. Podkreśla również, że Pressium nie jest agencją PR – co dla części klientów może mieć znaczenie.

biuro prasowe

Pressium.pl

Pressium pojawiło się na polskim rynku w 2013 roku. Jest narzędziem, które pozwala i na stworzenie własnego biura prasowego, i prowadzenie wysyłek do dziennikarzy. Można za jego pomocą wysyłać nawet duże zdjęcia, pliki czy prezentacje – do maila dołączane są jedynie miniatury, których kliknięcie powoduje pobranie oryginału. Ułatwia pracę z plikami – skaluje obrazy, umieszcza je w odpowiednich miejscach i tworzy odsyłacze. Pozwala też nadawać dostępy do treści, jeśli jakiś materiał oferujemy komuś na wyłączność. Narzędzie może służyć nie tylko do komunikacji z dziennikarzami, ale również do komunikacji z innymi grupami docelowymi organizacji (np. klientami lub dystrybutorami) – jest wyposażone w kreator newsletterów, który ułatwia rozsyłanie regularnych biuletynów informacyjnych czy zaproszeń na organizowane wydarzenia. Jedna firma może mieć kilka biur w ramach jednej opłaty, co jest ułatwieniem dla agencji PR obsługujących kilku klientów. Wersjonowanie plików umożliwia podgląd, kto i kiedy nanosił zmiany na dany dokument.

Jesienią tego roku Pressium doczekało się dużej aktualizacji. Zmiany miały na celu między innymi uproszczenie obsługi i intuicyjności interfejsu. Dzięki zastosowaniu kreatorów uproszczono konfigurację, a rzadziej używane funkcje zostały przegrupowane tak, aby nie rozpraszać podczas wykonywania codziennych czynności. Położono także większy nacisk na niezawodność i stabilność systemu. Druga duża zmiana dotyczy personalizacji biur prasowych – dodano predefiniowane szablony i prosty w obsłudze wizualny kreator. Biura są też responsywne – są dostosowane do przeglądania zarówno na komputerze, jak i na urządzeniach mobilnych. Biuro można też uruchomić pod własnym adresem lub zintegrować z istniejącą witryną firmową.

Biuro prasowe można obejrzeć tutaj: http://biuro.pressium.pl/

Trudno mi znaleźć jakieś większe minusy systemu, to, co zauważyłam, to raczej drobiazgi. Walczyłam z załącznikami do informacji prasowej – obrazki nie chciały się przekleić bezpośrednio w treść, ale to była już moja wina – trzeba je było wyciągnąć z informacji prasowej i załączyć w odpowiednim do tego miejscu. Wszystkie systemy biur prasowych są też siłą rzeczy czasochłonne – jeśli chcemy dobrze skonfigurować własne biuro prasowe, mimo wszystko musimy na to poświęcić więcej niż 20 minut. To co by mi w nich bardzo ułatwiło życie, to podpowiedzi, ewentualnie przygotowanie najprostszej wersji dla początkującego użytkownika i bardziej konfigurowalnej dla zaawansowanego. Bazę dziennikarzy też trzeba stworzyć sobie własną – nie ma możliwości skorzystania z jakiejś ogólnodostępnej bazy rozwiązania, ale za to w ramach dodatkowej usługi Pressium może przygotować bazę dziennikarzy dostosowaną do potrzeb klienta.

biuro prasowe

Pressium.pl

Pressium, jak większość aplikacji SaaS, ma darmowy okres testowy – wynosi on 14 dni. Później można wybrać jeden z planów cenowych, które różnią się funkcjonalnościami i są przeznaczone dla różnych typów firm (freelancer lub specjalista PR w małej firmie, specjalista PR w średniej firmie lub średnia agencja PR, duża firma lub agencja PR), a w związku z tym również cenami (od 190 do 1190 PLN netto miesięcznie). Niezależnie od planu cenowego, można publikować dowolną ilość informacji prasowych, co różni Pressium od konkurencyjnego Prowly. W wyższych pakietach biuro prasowe można też umieścić we własnej domenie.

Strona rozwiązania: Pressium.pl


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka Ciasteczek. OK, rozumiem.

Partnerzy