Narzędzia PR online w modelach Gruniga i Hunta

David Phillips przyjrzał się różnym narzędziom komunikacji internetowej i przypisał je do czterech modeli PR według Gruniga i Hunta.

Dzisiejszy dzień obfitował w wysyp ciekawych informacji na blogach, które czytam, stąd kolejna notka (a będzie jeszcze jedna). Autor bloga leverweath, David Phillips, przypisał narzędzia komunikacji internetowej do czterech modeli public relations według Gruniga i Hunta. Jego zdaniem, pierwsze strony internetowe firm, to model propagandowy, a blog z włączoną funkcją komentowania, to już model dwustronny asymetryczny. Opisał też następstwo modeli jako rozwój w kierunku mniejszej kontroli i większego zaufania, a także większej ilości czasu przeznaczanego na korzystanie z danego narzędzia. Same narzędzia dodatkowo ustrukturyzował pod względem ich kosztowności. Więcej szczegółów na poniższym obrazku, zaczerpniętym stąd:


Swojego czasu w publikacji „Społeczne wyzwania internetu” pisałam o narzędziach internetowych Web 2.0 jako ogólnym urzeczywistnieniu czwartego modelu PR według Gruniga i Hunta, modelu symetrycznej komunikacji dwustronnej. Narzędzia te w większym stopniu umożliwiają dialog pomiędzy organizacją a jej otoczeniem oraz zrównują ich status, czyniąc z nich równoprawnych partnerów, niż dotychczasowe sposoby komunikacji internetowej. David Phillips znakomicie pokazał niuanse pomiędzy poszczególnymi narzędziami. Jedyne, czego mi brakuje, to pójścia dalej. Coraz częściej w wypowiedziach i definicjach zagranicznych teoretyków i praktyków PR pojawia się nowy wątek, wskazujący na to, że idziemy w stronę nowego modelu, a mianowicie public relations jako budowania trwałych relacji (o czym pisałam tu). O mierzeniu relacji pomiędzy organizacjami a ich odbiorcami sporo pisze się też ostatnio w amerykańskim internecie i trochę dziwi mnie to, że Phillips tego nie uwzględnił.


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka Ciasteczek. OK, rozumiem.

Partnerzy