Konkurencja jako miara sukcesu

Jedną z miar sukcesu może być też to, co nasza konkurencja robi z naszymi pomysłami.

Zaobserwowałam to kiedyś w jednej z agencji PR, w której pracowałam. Pracowałam dla klienta, firmy, która jako pierwsza ze swojej branży zmieniła swój biznes , a przy okazji rozpoczęła aktywne działania komunikacyjne. Po jakimś czasie okazało się, że w tę samą stronę ruszyło kilka innych firm, zarówno przeobrażając model biznesu, jak też stosowane przez siebie narzędzia komunikacyjne… rzecz jasna, na te, które sprawdziła pierwsza z tych firm.
Otóż to. Przy ocenie efektów działań komunikacyjnych, warto spojrzeć na to, co robią ci, którzy z nami konkurują . Czy korzystają z naszych pomysłów? Czy zaczynają używać przekazów komunikacyjnych, które do tej pory były nasze? Czy w jakiś sposób odnoszą się do naszych przekazów komunikacyjnych? Czy wprowadzają takie same rozwiązania biznesowe, produkty czy usługi po tym, jak myśmy to zrobili?

To – paradoksalnie – też może być miara sukcesu.

Zdjęcie pochodzi z serwisu sxc.hu


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka Ciasteczek. OK, rozumiem.

Partnerzy