E-mail marketing w Polsce – raport z badań GetResponse

GetResponse obiecywało kolejny raport z badań na temat e-mail marketingu, tym razem w Polsce – i słowa dotrzymało.

Firma zbadała poziom zaawansowania i skuteczności e-mail marketingu w Polsce. Przeanalizowano 250 różnej wielkości firm z 15 branż. Badanie dotyczyło takich elementów e-mail marketingu jak: budowa listy odbiorców, segmentacja, dostarczalność czy optymalizacja wysyłanych newsletterów.  Z badania wynika, że aż 83% badanych firm stosuje różne elementy kampanii e-mail marketingu. Co ciekawsze, najwyższy poziom email marketingu prezentują firmy z sektora średnich przedsiębiorstw (51-250 pracowników). Osiągnęły one ogólny wynik na poziomie 69%.

Źródło: GetResponse, 2012

Z kolei e-commerce oraz turystyka to branże, które najlepiej radzą sobie w marketingu z wykorzystaniem wiadomości e-mail.

Źródło: GetResponse, 2012

Wyniki badania wskazują na dużą polaryzację wykorzystywanych elementów e-mail marketingu i stosowanych praktyk. Można wśród nich wyróżnić narzędzia, które cieszą się dużą popularnością a także elementy, które niemal w ogóle nie są wykorzystywane.  Zdecydowana większość firm dużą uwagę przykłada do procesu budowania listy odbiorców (62%) oraz elementów związanych z dostarczaniem e-maili (75%). Natomiast dużo słabsze wyniki osiągnęły bardziej zaawansowane elementy kampanii e-mail marketingu jak np. umieszczanie formularza zapisu do newslettera na Facebooku (40%).

Pełny raport z badań GetResponse możecie pobrać stąd.

  • Ale czy w dzisiejszych czasach email marketing jest skuteczny? Moim zdaniem -nie bardzo

    • Anna Miotk

      Aby to stwierdzić, potrzeba na pewno badań. Z tego, co wiem z badań (cytowane w jednym ze wcześniejszych wpisów badania GetResponse), średnia oglądalność newsletterów wynosi ok. 15%, klikalność – 2-3%. To może się wydawać mało. Ale trzeba by było spytać użytkowników newsletterów, co ich skłania do klikania w poszczególne newslettery.

      Garść moich obserwacji. Ja jako użytkowniczka newsletterów, mam do nich różny stosunek. Jako mól książkowy najczęściej korzystam z newsletterów wydawnictw książkowych, jeśli są w nich atrakcyjne zniżki lub powiadomienia o nowych książkach (bo skłaniają mnie do zrobienia zamówienia). Czasem korzystam też z newslettera z kuponami programu lojalnościowego który działa w SuperPharm. Newslettery branżowe – mam kilka, które chociaż przeglądam. Newslettery firm z branży – otwieram, jeśli jest w nich coś extra (raport, whitepaper). Mam też sporo newsletterów, które kiedyś zamówiłam, ale ich liczba przekracza moje możliwości czytelnicze, a wypisanie się jest trudne, bo nie ma bezpośredniej opcji. Te kasuję od razu.

      Ale rzecz jasna, warto by było zbadać stosunek osób, które korzystają z newsletterów, do nich. Co ich skłania do czytania newslettera? Dlaczego rezygnują?

      • @Anno, postanowiłem nie pozostawiać bez odpowiedzi postawionych przez Ciebie pytań :).

        Według badania MarketingSherpa odbiorcy najczęściej rezygnują z dalszej subskrypcji newsletterów z powodu mało atrakcyjnej (czasami wręcz nudnej) treści( 67%), ponieważ otrzymują emaile za często (64%), uważają, że ich adres email mógł zostać sprzedany (50%), nie pamiętają, że się zapisywali (48%), martwią się o swoją prywatność (32%).

        Natomiast wśród najczęściej wymienianych powodów subskrypcji listy mailingowej firm są rabaty, kupony i oferty specjalne (58%). Na kolejnych miejscach znalazły się chęć wzięcia udziału w konkretnej promocji (39%). chęć otrzymania dostępu do zablokowanej treści (26%) czy pozostanie w kontakcie z firmą i możliwość bycia informowanym o najnowszych informacjach (26%).

        • Anna Miotk

          Bardzo dziękuję!
          Wychodzi na to, że zachowuję się jak standardowy użytkownik newslettera 😉
          A swoją drogą, warto by było zrobić podobne badanie w Polsce. Różnice pewnie będą niewielkie, ale myślę, że i tak warto.

          • Dokładnie! Mamy już to w planach 🙂

          • Anna Miotk

            Super, będę wdzięczna za podzielenie się wynikami!

    • @Grzegorzu, email marketing nie tylko jest skuteczny, ale i popularny. 🙂 I mogę zapewnić, że świadczą o tym konkretne dane 🙂

      Wystarczy spojrzeć na ostatni raportu Internet Standard e-commerce 2011. Wynika z niego m.in, że popularność email marketingu w branży e-commerce systematycznie rośnie. W 2008 r. stosowało go 38,6%, a w 2010r. było to już 47,37% e-sklepów. Jest to prawie 10% wzrost na przestrzeni dwóch lat. A co najważniejsze, to klienci sami wybierają email do komunikowania się z e-sklepami.

      Poza tym, trzeba pamiętać, że email marketing jest cały czas uznawany za jedną z najbardziej dochodowych form marketingu. Z badania Direct Marketing Assocation wynika, ze jedna złotówka wydana na kampanię emailową może przynieść ponad 43 zł zwrotu.

      Co więcej, prognozuje się, że do 2014 roku liczba adresów email zwiększy się z 2,9 miliarda do ponad 3,8 miliarda. Zatem popularność wiadomości email nie tylko nie zmalała, ale cały czas systematycznie rośnie. Natomiast z raportu MarketingSherpa 2011 wynika, że 42% organizacji planowało zwiększyć budżet na email marketing w minionym roku.

  • Widząc wyniki emarketerow w polskim ebiznesie to email marketing robi oszałamiającą robotę 🙂

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka Ciasteczek. OK, rozumiem.

Partnerzy