Książka dla tych, którzy planują dopiero założyć stronę na Fabooku lub też lepiej prowadzić fanpage, który już mają.
Mari Smith jest znana w Polsce. Wielu moich znajomych lubi jej fejsbukową stronę, na której Mari zamieszcza rady, sugestie i ciekawostki dotyczące marketingu na Facebooku. Książka, którą Mari napisała wspólnie z Chrisem Treadaway’em, „Godzina dziennie z Facebook marketingiem”, opublikowana przez Onepress, zawiera dokładnie tę samą zawartość, jednak w bardziej usystematyzowanej wersji.
Autorzy najpierw wprowadzają nas krótko w historię internetu i Facebooka jako serwisu społecznościowego, następnie pokazują nam, jakie możliwości ma Facebook i jak zaplanować strategię obecności w nim, a później krok po kroku uczą nas, jak prowadzić działania marketingowe w tym serwisie. Zaczynamy od planu, potem uczymy się zarządzać treściami, tworzymy reklamy na Facebooku, integrujemy działania na Facebooku z innymi działaniami w internecie, uczymy się korzystać z aplikacji, aż w końcu dochodzimy do mierzenia efektów kampanii (które w przypadku Facebooka jest stosunkowo proste). To jest zresztą najdłuższa część tej książki. Na samym końcu dostajemy jeszcze informacje o tym, jaką rolę pełni Facebook w różnych organizacjach i jak wykorzystać go w marketingu B2B, a także przewidywania odnośnie dalszej przyszłości samego serwisu poczynione przez różnych amerykańskich ekspertów marketingu społecznościowego.
Nie ma jeszcze w Polsce podobnych książek poświęconych tylko Facebookowi, więc nie bardzo jest ją do czego porównywać. Na pewno książka „Godzina dziennie…” jest prosto i łatwo napisana oraz zawiera mnóstwo przydatnej wiedzy. Dodatkowo, część dotycząca prowadzenia działań marketingowych na Facebooku, jest precyzyjnie zaplanowana – kolejne etapy działań zostały rozpisane na kolejne miesiące i tygodnie, więc książka może też pomóc w tworzeniu harmonogramu własnych działań. Łatwo jest dzięki temu też podzielić dużą ilość wiedzy teoretycznej na mniejsze kawałki, które da się zastosować w praktyce. Polecam tę książkę zwłaszcza tym, którzy chcą zacząć swoją przygodę z Facebookiem jako narzędziem marketingowym w działalności ich firmy, a chcieliby się do tego dobrze przygotować. Nie zaszkodzi też skorzystać tym, którzy już swoje strony prowadzą, a chcieliby jakoś uporządkować i ulepszyć swoje działania.
Chris Tredaway, Mari Smith, Godzina dziennie z Facebook marketingiem, Wydawnictwo Onepress, Katowice 2011.
Powiązane wpisy:



cóż, kupiłem tę książkę i po przeczytaniu połowy powiedziałem: warto było kupić. Po przeczytaniu całości – już nie tak bardzo. Jest w niej wiele ciekawych rzeczy, zwłaszcza w pierwszej połowie. Druga – to połączenie powtórzeń i zagadnień z, nawet nie przedszkola, ale żłobka każdego social media marketera lub każdego, kto ma jakie takie pojęcie o działaniach w mediach społecznościowych. Pisząc bloga „prawnicy i social media” na http://www.furgal.info dużo czytam. Zatem ta książka była na liście. Czy mógłbym ją polecić? zdecydowanie. Jest to jedna z najlepszych książek jakie czytałem. Czy to oznacza jednak, że jest dobra? A może po prostu trafiałem na złe?
Ale polecić ją można
Tak, mnie ta druga część faktycznie nieco znużyła, ale może dlatego, że czytałam już kilka innych książek na ten temat. Ogólnie – poleciłabym ją komuś średniozaawansowanemu. Z tego, co czytałam, jednak nie uważam jej za najlepszą, z tych, które czytałam. Blog ciekawy – zajrzałam, zwłaszcza, że prawnicy jakoś mało kojarzą mi się z otwartością, to raczej branża, która strzeże swoich tajemnic
Fajnie więc i ich trochę poedukować.