Anna Miotk

Public relations, badania w PR, pomiar i ocena efektów PR, PR online


  • Tagi

  • Archiwum: 'Rozprawa doktorska' Kategorie

    Doktorat złożony

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: poniedziałek, lipiec 19th, 2010 dodajdo

    Rozprawa doktorska ostatecznie złożona. Jakie to zadowolenie, móc zamknąć kolejny etap w życiu. Siedem lat…

    Zaczęło się w 2002 r., kiedy to pracowałam w mojej pierwszej firmie, agencji PR, i patrząc na to, jak raportowaliśmy klientom o wynikach naszej pracy, zaczęłam sobie zadawać pytanie, czy na pewno analiza treści jest tutaj jedyną możliwą do zastosowania metodą? Czy nikt nigdy nie wpadł na pomysł, żeby efekty działań PR mierzyć jeszcze jakoś inaczej? Obudziła się ciekawość, zaszczepiona jeszcze na zajęciach z ulubionego przedmiotu – metodologii nauk społecznych (prof. Ireneusz Krzemiński) i metod i technik badań społecznych (dr Jarosław Załęcki).

    Zaczęłam szukać informacji na temat mierzenia efektów działań public relations. W amerykańskim internecie było ich całkiem sporo, przede wszystkim na stronach Institute for Public Relations, w polskich książkach i czasopismach – pojedyncze rozdziały czy artykuły. Zrobiłam pierwszy mini-sondaż, razem z portalem piar.pl. To był już jakiś trop. Wiedziałam, że mam temat do dalszej pracy naukowej. Gdy egzaminy na studia doktoranckie dwóch warszawskich uczelni zakończyły się niepowodzeniem i gotowa już byłam zrezygnować, koleżanka z pracy (Iwona Kubicz – jeszcze raz wielkie dzięki) poradziła mi zgłosić się do prof. Jerzego Olędzkiego z dziennikarstwa UW. Profesor przyjął, wysłuchał, zaczęliśmy współpracę. Z mojej strony było to tworzenie listy lektur, godziny spędzone w internecie, w bibliotekach, podpytywanie osób z dłuższym od mojego stażem branżowym, prace nad tematem mojej pracy i koncepcją badawczą – a potem kolejne spotkania i dyskusje z Profesorem.

    W 2004 r. zaczęłam uczęszczać na seminarium doktorskie u Profesora w Zakładzie Komunikacji Społecznej Instytutu Dziennikarstwa. W tym czasie, w kolejnej firmie, poznawałam założenia przyświecające tworzeniu strategii public relations i tworzyłam tym strategii całe mnóstwo (jestem wdzięczna mojej ówczesnej szefowej, Annie Czaplickiej, za powierzenie mi tego zadania, bo jak się okazało później, bez strategii w ogóle nie można mówić o mierzeniu efektów działań PR). W 2005 r. złożyłam dokumenty na zaoczne studium doktoranckie Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UW – i tym razem zostałam przyjęta. Trzy lata studiów, egzaminy, godziny przegadane z koleżankami i kolegami z roku przy piwie w Browarmii i innych okolicznych knajpach – zwłaszcza prof. A. Miś i jego zajęcia z filozofii pobudzały do stawiania kolejnych pytań i ostrych debat. W 2006 r. otwarcie przewodu doktorskiego, ostateczny tytuł mojej rozprawy został ustalony na “Metody pomiaru i oceny rezultatów działań public relations stosowane w Polsce”.

    W międzyczasie poszukiwania literatury po bibliotekach, praca nad kolejnymi rozdziałami, dwukrotnie odrzucony przez ministerstwo wniosek o grant na książki z zagranicy (najbardziej rozbawiło mnie pytanie recenzenta grantu do załączonej wyceny: “dlaczego ta literatura jest taka droga?”). Z pomocą przyszła moja siostra, Aleksandra Makojnik, która sprezentowała mi kluczową książkę J. E. Gruniga i T. Hunta. Poszukując w sieci reszty książek odkryła, że ich bardzo duże fragmenty są dostępne przez Google Books. W tym czasie intensywnie zaczęła się też rozwijać branżowa blogosfera amerykańska i inne social media (co pozwoliło mi na bieżąco śledzić debatę branżową toczącą się w Stanach). Prace nad moim doktoratem wyraźnie nabrały tempa. Uczestnictwo w wydarzeniach organizowanych przez AMEC również były ogromnym impulsem – poznałam ludzi, których nazwiska były mi doskonale znane z bibliografii i przypisów, ale też spotkałam się z ich strony z ogromną życzliwością, gdy opowiadałam im o tym co robię (na przykład Tom Watson udostępnił mi spis literatury, z której korzystał pisząc “Evaluating public relations”).

    Dwa ostatnie lata, to oddawanie i szlifowanie kolejnych rozdziałów, przeprowadzenie badania, ostateczne poprawki nad pracą. Tutaj wielkie dzięki dla Michała Kosmulskiego, który wnikliwie przeczytał całość i podzielił się ze mną swoimi uwagami i sugestiami – a niekiedy przez żartobliwe komentarze zachęcał do większego dystansu do własnego dzieła ;-) Jak również dla mojej Mamy i Taty (szkoda, Tato, że nie doczekałeś) oraz wszystkich przyjaciół i znajomych, którzy częstymi pytaniami o doktorat skłaniali do dalszych wysiłków. Że o samym Profesorze (który, jak trzeba było, też przypilnował i zmotywował), już nie wspomnę… To było siedem naprawdę ważnych lat i dużo się w ciągu nich nauczyłam. Jeszcze raz dziękuję.

    A teraz pozostaje czekać na obronę.

    Napisany w Rozprawa doktorska | 4 Komentarzy »

    Grzesznicy i PR-owcy

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: czwartek, czerwiec 10th, 2010 dodajdo

    …czyli trudno jest być prorokiem we własnej branży…

    Czuję się coraz bardziej jak fundamentalistyczny kaznodzieja nawołujący do zaprzestania grzechu, różnica jest jednak taka, że nawołuję do mierzenia efektów działań w praktyce PR. Tak jak każdy jest przeciwko grzechowi, PR-owcy, z którymi rozmawiam, są za prowadzeniem pomiaru. Jednak ludzie wciąż grzeszą, a PR-owcy wciąż nie robią badań.
    J. E. Grunig

    To cytat, który wybrałam do zakończenia mojej rozprawy doktorskiej. Właśnie poszła do druku wersja do korekty…

    Napisany w Pomiar efektów PR, Prywatnie, Rozprawa doktorska, Złote myśli | Brak komentarzy »

    Badania dotyczące pomiaru PR w Polsce

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: czwartek, grudzień 17th, 2009 dodajdo

    Rozpoczęłam badania do mojej rozprawy doktorskiej. Pytam o opinię polskich specjalistów PR na temat pomiaru efektów działań PR.

    Zwolnienie lekarskie i późniejszy natłok pracy firmowej wyłączyły mnie na dwa tygodnie z regularnego aktualizowania bloga. Niemniej wróciłam do wirtualnego świata. W tej chwili dość intensywnie pracuję nad moją rozprawą doktorską. Przez dwa ostatnie tygodnie na tapecie był temat ankiety – budowa i testowanie narzędzia badawczego. Skorzystałam z serwisu Moje-Ankiety.pl. Jak na razie, jestem zadowolona, chociaż wysłałam administratorom serwisu dużego maila z sugestiami zmian i poprawek. Bardzo szybko mi odpisali, że w styczniu przyszłego roku planują aktualizację serwisu i poprawienie niedociągnięć. Zdecydowałam się przeprowadzić badanie posługując się obecną wersją ankiety. Czas i promotor coraz bardziej mnie gonią.

    Problem, jaki napotkałam, to brak opisanej populacji osób, zajmujących się zawodowo public relations w Polsce, tak aby można było wylosować próbę do badania. Mamy kilka organizacji branżowych gromadzących dane swoich członków, a także specjalistycznych portali, które posiadają licznych użytkowników. To, co mi pozostało, to wybór którejś z już istniejących baz, na tyle dużej, aby móc zgromadzić liczny materiał badawczy. Rzecz jasna, wyniki ankiety będą dotyczyły tylko zbiorowości osób, które wypełniły ankietę. W pierwszym rzucie zdecydowałam się na InternetPR.pl – jest to liczba grupa osób, które utożsamiają się z public relations (skoro zapisały się na listę branżową). Dzisiaj wysłałam na listę prośbę o wypełnienie ankiety.

    Jeśli ktoś z Was, drodzy Czytelnicy, bierze udział w dyskusjach społeczności InternetPR.pl – będę bardzo wdzięczna za udział w badaniu. Z góry dziękuję!

    Napisany w Rozprawa doktorska | Brak komentarzy »

    Dzieje się, dzieje…

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: środa, wrzesień 9th, 2009 dodajdo

    Mało ostatnio bywam na własnym blogu, ale mam co najmniej kilka powodów:

    • prezentacja na IAB Update, 16 września w Warszawie (przygotowywana wspólnie z Olgą Kamińską, naszą dzielną PR manager);
    • prezentacja na “V Kongres Public Relations” w dniach 22-23 września odbywający się w Warszawie i organizowany przez Informedia Polska (na którą również zapraszam);
    • wystąpienie na konferencję “Public Relations w komunikowaniu społecznym i marketingu”, odbywającą się w dniach 25-26 września w Warszawie i organizowaną na moim macierzystym Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego (na którą również zapraszam);
    • szkolenie zamknięte dla przedstawicieli organizacji pozarządowych dotyczące promocji NGOs;
    • badanie do mojej rozprawy doktorskiej (niedługo będę informować, że ruszyło i prosić o wypełnienie ankiet);
    • i fragment większej pracy na temat… to na razie tajemnica :-)

    A do tego dostałam się do Szkoły Trenerów House of Skills, którą rozpoczynam w październiku b.r. Pomijając natłok pracy firmowej – wakacje się skończyły i bardzo wyraźnie odczuliśmy wszyscy podkręcenie obrotów ;-)

    Napisany w Badania, Konferencje, Książki, Rozprawa doktorska, Trochę autolansu | Brak komentarzy »