Anna Miotk

Public relations, badania w PR, pomiar i ocena efektów PR, PR online


  • Tagi

  • Archiwum: 'Książki' Kategorie

    Być jak Steve Jobs – Leader Kahney

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: wtorek, kwiecień 6th, 2010 dodajdo

    I ja ulegam od czasu do czasu marketingowi i reklamie – zwłaszcza, jeśli chodzi o książki.

    Jedną z moich ulubionych serii książkowych są “Punkty przełomowe” wydawane przez Wydawnictwo Znak, które bardzo intensywnie reklamują się na Facebooku. Ostatnimi czasy nabyłam dwie najnowsze publikacje z cyklu. Na pierwszy ogień poszła książka Leadera Kahney’a “Być jak Steve Jobs”.

    Być jak Steve Jobs

    Moje pierwsze wrażenie na temat “Być jak Steve Jobs” było takie sobie. Książka sprawia wrażenie pisanej z ogromnym entuzjazmem, tak charakterystycznym dla kultury amerykańskiej. Wydaje się wręcz, że Steve Jobs znalazł cudowny sposób na prowadzenie biznesu i wystarczy tylko zastosować się do jego rad… Tymczasem sukces w biznesie to jednak mimo wszystko coś więcej niż wykonanie w 100% zaleceń jakiegokolwiek poradnika – chociaż niektóre z pomysłów mogą być oczywiście użyteczne. Autor, zachwycono osobowością Jobsa, koncentruje się głównie na jego sukcesach, natomiast nieudanym produktom czy porażkom nie poświęca aż takiej dużej uwagi. Tymczasem w biznesie istotne jest też wyciąganie wniosków z własnych błędów.  To, czego mi wyjątkowo zabrakło, to zdjęcia. Aż się prosiło, aby opisy kolejnych produktów zilustrować ich fotografiami. Jako przeciętny czytelnik nie mam zielonego pojęcia, jak wyglądały pierwsze komputery Apple czy jak wyglądają poszczególne serie produktowe, poza tym co sporadycznie przyuważę na sklepowych półkach i u znajomych.

    To, co mi się z kolei podobało, to krótkie streszczenie każdego rozdziału. A także fragment dotyczący marketingu i PR produktów Apple. Któryś z blogerów specjalizujący się w social media wspomniał ostatnio, że Apple nie ma żadnych stron na Facebooku czy w innych social media, twierdząc, że firma niespecjalnie troszczy się o swoich fanów. Nic bardziej błędnego. Polityka komunikacji Apple, jak wynika z tej książki, jest bardzo przemyślana. Firma bazuje na budowaniu klimatu tajemniczości a zarazem szumu wokół swoich produktów – wiele tygodni przed premierą rynkową nowego produktu, media otrzymują zaproszenia na wydarzenie, na którym nowość zostanie ujawniona światu. Zdawkowe informacje powodują liczne domysły na temat tego, co tym razem zaprezentuje Steve Jobs. Do tego firma umiejętnie podsyca rywalizację pomiędzy amerykańskimi pismami branżowymi – czasopismo, które obieca najbardziej wyczerpujący artykuł, otrzymuje na wyłączność największą liczbę informacji jeszcze przed wydaniem nowego produktu.  Launch każdego produktu to starannie zaplanowana i wyreżyserowana impreza – równocześnie z nią ruszają kampanie reklamowe firmy we wszystkich mediach oraz oficjalna strona produktowa. Twórcami kampanii Apple są  agencje reklamowe słynące z kreatywności i obsypane licznymi nagrodami na międzynarodowych konkursach. Jednak to, co firma oferuje przede wszystkim to dobrej jakości, dobrze zaprojektowany i sprawny produkt – i tym zdobywa sobie serca klientów na całym świecie. I o tworzeniu takich produktów jest właśnie ta książka.

    Leader Kahney, Być jak Steve Jobs, Wydawnictwo Znak, Kraków 2010.

    Napisany w Książki, Strategia PR | 1 Komentarz »

    Kryzysowe public relations

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: niedziela, marzec 7th, 2010 dodajdo

    Niewiele jest jeszcze rodzimych źródeł informacji na temat kryzysowego PR.

    Za bardzo dobrą uważam stronę poradnikowa Alert Media, agencji, która weszła na rynek podkreślając swoją specjalizację w zarządzaniu komunikacją w kryzysie. Adam Łaszyn, szef tejże agencji, jest też autorem rozdziału na ten temat w zbiorczej publikacji wydanej przez Związek Firm Public Relations, “Sztuka public relations”; rozdziały poświęcone kryzysowemu PR można też napotkać w innych podręcznikach prezentujących całościowo public relations (a że jest tego sporo to nie będę wymieniać tytułów).  Jedyna pozycja książkowa poświęcona w całości tematowi kryzysów to jak na razie publikacja Tymona Smektały, “Public relations w sytuacjach kryzysowych przedsiębiorstw”.

    Dlatego z zadowoleniem powitałam książkę Urszuli Podrazy, “Kryzysowe public relations” z najciekawszymi opisami przypadków z ostatnich lat. Czego tu nie ma: jest Wawel SA i robaki w cukierkach, jest pożar w fabrycie Grupy Kęty, który doprowadził do uszkodzeń linii produkcyjnych, jest strajk górników w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, problem z przyjęciem na studia po znajomości na Uniwersytecie Gdańskim czy historia z brakiem zabezpieczeń w portalu rekrutacyjnym Pekao SA, konflikt wokół bytomskiego Centrum Sztuki Współczesnej “Kronika” mistrzowsko rozwiązany przez Mariusza Wróbla, a także mnóstwo innych sytuacji kryzysowych. Co więcej, reakcja na każdy z nich z początku nie była zgodna z regułami sztuki, a rzecznicy organizacji nierzadko swoimi nieprzemyślanymi wypowiedziami czy brakiem szybkich i zdecydowanych działań przyczyniali się do zaognienia sytuacji.

    kryzysowe public relations

    Jednak każdy kryzys jest też szansą i to właśnie pokazują studia przypadków zgromadzone przez Urszulę Podrazę: że nawet, jeśli na początku popełniliśmy jakiś błąd, to mamy szansę naprawienia go, spowodowania, by dziennikarze stanęli po naszej stronie.  Podobał mi się sam sposób konstrukcji poszczególnych przypadków – najpierw mamy wprowadzenie w sytuację, następnie opis rozwoju wydarzeń, krótkie podsumowanie zawierające plusy i minusy zachowania różnych osób z organizacji dotkniętej kryzysem, a następnie spis lektur i artykułów, z których korzystała autorka.

    To, co mnie momentami męczyło, to zbyt duża ilość długich cytowań w tekście, które przyczyniały się do spowalniania wartkiego – jak to w kryzysach – biegu wydarzeń. Cytowania nie zostały też wyróżnione graficznie, co z pewnością pomogłoby w lekturze. Przydałby się też jednolity podział wszystkich tekstów śródtytułami: nie na dowolną liczbę mniejszych części, tylko na części cztery: tło, opis sytuacji do momentu, do którego organizacja nie radziła sobie z kryzysem, opis sytuacji po przełomie,  obecny wizerunek organizacji. Śródtytuły rozdzielające równe partie tekstu są lepsze w artykułach prasowych, kiedy musimy objąć wzrokiem dużą partę tekstu, natomiast w książkach pod tym względem się nie sprawdzają. Jednolita struktura tekstów ułatwiłaby znacznie poruszanie się po tekstach czy szybkie odnalezienie potrzebnych informacji. Jednak nawet w takim przypadku warto by było zostać nie przy jednolitym nazewnictwie, ale przy chwytliwych tytułach, które dodatkowo powodowały moje zaciekawienie.

    Ogólnie – ciekawa, wartościowa pozycja, z której adepci PR mogą się wiele nauczyć. Jak przyznała autorka na Facebooku, to uczestnicy jej zajęć podsunęli pomysł na zbiór studies. I bardzo dobrze. Teoria PR zmienia się bardzo powoli i trudno tutaj znaleźć coś odkrywczego. To, co w tej dziedzinie nowego i skąd przede wszystkim można się uczyć, to właśnie przypadki konkretnych organizacji na różne sposoby radzących sobie z kryzysami oraz doświadczenie innych praktyków.  Czy muszę mówić, że liczę na kolejne tego rodzaju publikacje?

    Urszula Podraza, “Kryzysowe public relations”, Difin S.A., Warszawa 2009.

    Napisany w Książki | Brak komentarzy »

    And the winner is…

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: poniedziałek, listopad 2nd, 2009 dodajdo

    Zgodnie z obietnicą informacja o zwycięzcach ubiegłotygodniowego konkursu.

    Lista osób, które wzięły udział w konkursie, przedstawiała się następująco:

    1. Tomasz Tybulewicz (komentarz nr 1)
    2. Paweł Krzych (komentarz nr 2)
    3. Łukasz (komentarz nr 3, 5, 6 i 7)
    4. Marcin Niewęgłowski (komentarz nr 4)
    5. Olga (komentarz nr 8 )
    6. Bartek (komentarz nr 9)
    7. Tomek (komentarz nr 10)
    8. Iwona (komentarz nr 11)
    9. Magda (komentarz nr 12 i 13)
    10. Paweł (komentarz nr 14)
    11. SzymonSz (komentarz nr 15)

    Każdej osobie przypisałam numer zgodny z kolejnością dodawania wpisów. Następnie wprowadziłam zestaw numerów do systemu Randomizer, który wylosował liczby 10 i 6 – co oznacza, że książki wygrali Paweł i Bartek.

    Randomizer

    Zwycięzcom gratuluję i proszę o przesłanie adresów pocztowych na mail anna.miotk(małpa)gmail.com. Wszystkim konkursowiczom bardzo dziękuję za udział i życzę szczęścia w kolejnych konkursach :-)

    Napisany w Książki | 1 Komentarz »

    Konkurs – wygraj książkę o marketingu wirusowym

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: wtorek, październik 27th, 2009 dodajdo

    Zgodnie z obietnicą, kolejna recenzja książkowa, tym razem połączona z konkursem.

    Było już ogólnie o przenoszeniu się informacji i czynnikach, które wpływają na jej szybkie rozprzestrzenianie się. Tym razem marketing wirusowy od strony praktycznej, bo Onepress to jest taka marka wydawnicza, pod którą powstają książki tworzone przez praktyków dla praktyków. W związku z tym zawierają mnóstwo wskazówek, jak daną koncepcję zastosować w praktyce, okraszone są mnóstwem przykładów, pisane są prostym i zrozumiałym językiem. Jeśli szukam praktycznych pomysłów i rozwiązań, to w pierwszej kolejności sięgam właśnie po te książki.

    Taka jest też książka Marketing wirusowy w internecie” autorstwa Piotra R. Michalaka, Damiana Daszkiewicza i Anny Mosz. To krótkie kompendium tego, czym są wirusy internetowe i jak umiejętnie je stosować.
    Marketing wirusowy w internecie
    Mnie najbardziej zaskoczyło stwierdzenie, że wirusy to nie tylko najbardziej zauważalne i najlepiej zapamiętane przekazy, takie, które wszyscy sobie przesyłają i o nich dyskutują. Wirusem może być na przykład dowcipny autoresponder, umiejętnie skonstruowany program partnerski czy darmowy e-book. Autorzy przyglądają się także mechanizmom powstawania i rozsyłania internetowych łańcuszków.

    Do rozdania mam dwa egzemplarze “Marketingu wirusowego w internecie”. Uczestnictwo w konkursie jest proste. Wystarczy pod tą notką wpisać komentarz z linkami do najciekawszych polskich i zagranicznych blogów, które Waszym zdaniem są wartościowym źródłem informacji na temat marketingu (także wirusowego), PR, internetu.Poza linkiem, proszę o krótkie uzasadnienie. Żeby było trudniej – wpisy nie mogą się powtarzać (przynajmniej w stosunku do tych, które są już widoczne (jednak jeśli kilka komentarzy z tą samą stroną równocześnie trafi do moderacji, wszystkie zostaną uznane).

    Jeszcze jedna ważna prośba – proszę o dodawanie jednego komentarza przez jedną osobę – zależy mi na tym, abyście wszyscy mieli równe szanse wygranej :-) Kilka komentarzy od tej samej osoby też będzie traktowane jako jeden wpis.

    Konkurs trwa do godz. 00:00 w dniu 1 listopada 2009. Losowanie książek przeprowadzę za pomocą systemu Randomizer. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone przeze mnie 2 listopada. Nagrody wyślę pocztą naziemną ;-)

    Dziękuję pani Annie Mosz i Wydawnictwu Helion za ofiarowanie promocyjnych egzemplarzy książki do konkursu.

    Napisany w Książki, PR online | 15 Komentarzy »