Anna Miotk

Public relations, badania w PR, pomiar i ocena efektów PR, PR online


  • Tagi

  • Archiwum dla wrzesień, 2008

    Niemcy najbardziej zaawansowani w pomiarze PR

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: poniedziałek, wrzesień 22nd, 2008 dodajdo

    Nowa inicjatywa edukacyjna dotycząca pomiaru działań PR, podobna do działań prowadzonych przez amerykański Institute for Public Relations, powstała na rynku niemieckim. To portal Communication Controlling, redagowany przez ekspertów z lipskiego uniwersytetu oraz grupę roboczą “Value Creation through Communication”, utworzoną przez niemieckie stowarzyszenie DPRG (Deutsche Public Relations Gesellschaft). Także w Niemczech, w Berlinie, w dniach 10-12 czerwca 2009 r., odbędzie się też pierwsze seminarium European Summit on Measurement, zorganizowane przez AMEC (International Association for Measurement and Evaluation of Communication) i Institute for Public Relations. Potwierdzałoby to mój domysł, że po rynkach amerykańskim i brytyjskim, to rynek niemiecki jest najbardziej zaawansowany we wdrażaniu nowych trendów i narzędzi public relations, a także, jeśli chodzi o rozwój public relations jako dyscypliny wiedzy.

    Napisany w Konferencje, Pomiar efektów PR | Brak komentarzy »

    “Królowa pomiaru”

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: sobota, wrzesień 20th, 2008 dodajdo

    Bardzo żałuję, że nie mogłam wysłuchać prezentacji Katie Delahaye Paine wygłoszonej podczas ostatniego kongresu PR Trendy 2009, zorganizowanego przez Informedia Polska. Jak twierdzi Jakub Mueller, autor Bloga przy Kawie, była to zdecydowanie najciekawsza prezentacja pierwszego dnia.

    Jednak ze względu na liczne obowiązki zawodowe, wybieram teraz raczej wydarzenia skoncentrowane na jednym, interesującym mnie temacie, gdzie można pogłębić swoją wiedzę, niż takie, które stanowią ogólny przegląd trendów w całej branży PR. Jedna prezentacja to dla mnie zatem trochę za mało, aby wyrwać się z pracy na dwa dni, nawet jeśli bardzo chciałabym móc posłuchać Katie i osobiście z nią porozmawiać. Sądzę jednak, że taka okazja prędzej czy później się nadarzy.

    Katie Delahaye Paine jest chyba najbardziej znaną amerykańską ekspert zajmującą się pomiarem efektów działań komunikacyjnych (w tym komunikacji online). Jej droga zawodowa jest bardzo ciekawa. Zaczynała jako dziennikarz, następnie pracowała jako merchandising manager w HP i dyrektor komunikacji korporacyjnej w Lotus Corporation. To w Lotusie wdrożyła pierwszy system monitorujący komunikację biznesową firmy. Jego sukces spowodował, że w 1987 roku Katie zdecydowała się założyć swoją pierwszą firmę, The Delahaye Group, specjalizującą się w pomiarze efektów komunikacji marketingowej.

    Obecnie Katie jest prezesem KDPaine & Partners (firmy, którą założyła po odsprzedaniu The Delahaye Group) oraz ekspertem Institute for Public Relations , gdzie odpowiada za działania komisji ds. pomiaru i oceny efektów działań PR. Prowadzi jeden z najbardziej opiniotwórczych blogów na temat pomiaru działań komunikacyjnych. Jej firma wdraża rozwiązania pozwalające klientom na łączenie danych z różnych źródeł (internetowe statystyki oglądalności, monitoring mediów, dane dotyczące sprzedaży, etc.). Jednak sama Katie zaleca stosowanie jak najprostszych narzędzi (takich jak Google Analytics czy proste narzędzia do tworzenia ankiet online), zanim zacznie się korzystać z tych bardziej złożonych, takich jak panele do monitoringu mediów. Aby lepiej zrozumieć specyfikę blogsfery, założyła bloga KDPaine, gdzie pisze na temat różnych narzędzi pomiarowych, zwłaszcza zaś o pomiarze komunikacji w nowych mediach. Nie muszę chyba wspominać, że od niego zaczynam codzienny przegląd zagranicznych blogów branżowych.

    To już druga wizyta Katie w Polsce. Wcześniej gościła na PR Forum 2006, a jej prezentacja z tego forum, dotycząca monitoringu blogów, znalazła się w książce “Public relations. Społeczne wyzwania”. Na jej blogu można już poczytać, jak postrzega nasz kraj przez pryzmat Krakowa i Warszawy, a także, jak odbiera polską branżę PR.

    Informacje o Katie zaczerpnęłam z artykułu Kelly Kass “How did I get here: ‘Queen of Measurement’ – Katie Delahaye Paine” opublikowanego w serwisie Simply Communicate.

    Napisany w Konferencje, Ludzie, PR online, Pomiar efektów PR | Brak komentarzy »

    Przyszłe trendy w pomiarze PR

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: czwartek, wrzesień 18th, 2008 dodajdo

    Jeden z moich ulubionych amerykańskich blogerów, Don Bartholomew, postanowił zabawić się w proroka i zaprognozować trendy w pomiarze działań PR w 2013 roku.

    Oto jego wnioski:

    • Ponad połowa budżetów będzie wydawana raczej na pomiar długofalowych efektów działań PR (outcomes) niż krótkofalowych (outputs).
    • Gorącym tematem będzie nadal uniwersalna platforma łącząca wyniki pomiaru z różnych źródeł.
    • Kolejnym gorącym tematem będzie pomiar efektów marketingu szeptanego.
    • Popularność programów zawierających elementy marketingu-mix przełoży się na zintegrowane programy pomiaru ich efektów.
    • Konsolidacja na rynku pomiaru efektów działań PR online. Będzie mniej podmiotów, ale za to większych.
    • Dostępność dobrych jakościowo darmowych narzędzi do pomiaru krótkofalowych efektów działań PR.
    • Wciąż nie będzie jednego ogólnego standardu do pomiaru efektów działań PR (chociaż dla wielu rolę takiego standardu będzie pełnić Nielsen Buzz Metrics).
    • Ekwiwalent reklamowy (AVE) będzie nadal stosowany, pomimo nieprzychylnych rekomendacji stowarzyszeń branżowych (IPR, PRSA).

    Don traktuje je z przymrużeniem oka. Jestem w stanie niemal zagwarantować, że będą nietrafne, pisze :-)

    Co natomiast może wydarzyć się w Polsce?

    • Dominujący jak do tej pory sposób pomiaru – analiza ilościowa i jakościowa publikacji prasowych, będzie trzymał się mocno. Jest tani, pokazuje natychmiastowy efekt – co wpisuje się w potrzeby agencji PR oraz specjalistów PR (należy pamiętać, że na naszym polskim rynku transfer wiedzy odbywa się właśnie z agencji PR do firm, to agencje edukują klientów co do pomiaru, co pokazały badania Darka Tworzydło prowadzone jakieś trzy lata temu).
    • Tak samo będzie z ekwiwalentem reklamowym (zamierzam mu zresztą poświęcić niedługo osobną notkę). Metoda ta jest bardzo dyskusyjna i nieprecyzyjna, jednak za jej pomocą można łatwo pokazać prezesowi, ile pieniędzy “zaoszczędził” na reklamie.
    • Popularność narzędzi PR online Web 2.0. To, co jest już standardem w biznesie amerykańskim (odrębne programy komunikacji dla nowych mediów czy olbrzymia popularność mikroblogów), za kilka lat będzie stosowane w komunikacji biznesowej w Polsce. Stąd też większe zainteresowanie mierzeniem ich efektywności.
    • Dostęp do dobrych darmowych narzędzi mierzących efekty PR już jest – jednak mało kto jeszcze potrafi z nich korzystać. Spodziewam się, że świadomość ich istnienia i zalet to coś, co musimy nadrobić w ciągu najbliższych lat.
    • Marketing szeptany jest też coraz bardziej popularny i u nas, więc zapewne tak samo będziemy dyskutować nad pomiarem jego efektów. Do zagospodarowania są jeszcze dwie duże dziedziny, poniekąd związane z PR, jak relacje inwestorskie i CSR (tutaj przy konstruowaniu programów duży nacisk kładzie się na sprawdzenie ich skuteczności).
    • Platforma łącząca dane z różnych źródeł czy też integrująca dane dla różnych narzędzi marketingu-mix, stanie się również marzeniem polskich PR-owców :-)
    • Natomiast jednego standardu też się jeszcze nie dorobimy. Zwłaszcza, że każde narzędzie PR wymaga skonstruowania osobnej grupy wskaźników.
    • Do tego może się zacząć recesja. Z jednej strony, budżety PR i marketingowe będą mniejsze. Z drugiej – wzrośnie potrzeba sprawdzania ich skuteczności.

    Również mogę zagwarantować, że moje przypuszczenia będą nietrafione ;-)

    Napisany w PR online, Pomiar efektów PR | Brak komentarzy »

    Socialmedian – newsy dla pasjonatów Web 2.0

    Autor: Anna Miotk | Data wpisu: wtorek, wrzesień 16th, 2008 dodajdo

    Jednym z ciekawszych rozwiązań łebdwazerowych, które pojawiły się ostatnio na rynku międzynarodowym, jest system Socialmedian, łączący zalety grupy tematycznej w sieci społecznościowej oraz wyszukiwarki newsów. To tak, jakby skrzyżować przykładowo Goldenline z Wykopem. Za wyszukiwarkę newsów robią użytkownicy, którzy sami dodają artykuły do danej kategorii tematycznej (grupy). Mogą też oceniać innych użytkowników jako przydatne źródła informacji czy też poszczególne artykuły. Artykuły ocenione są zapamiętywane w specjalnej zakładce w panelu użytkownika. Powiadomienia o nowych publikacjach w poszczególnych grupach rozsyłane są w postaci e-maila z linkami do tekstów, częstotliwość można wybrać sobie dowolnie. Tematyka serwisu skupia się wokół informatyki, sieci społecznościowych, Web 2.0 oraz marketingu/PR online oraz … amerykańskiej polityki (skoro serwis powstał w USA).

    Jak na razie Socialmedian nie ma tego, co bardzo przeszkadza mi w grupach sieci społecznościowych i co sprawia, że praktycznie z nich nie korzystam. Użytkownicy przede wszystkim dzielą się linkami do tekstów, debaty pomiędzy nimi schodzą na dalszy plan. W przeciętnej grupie tematycznej sieci społecznościowej merytoryki jest jak na lekarstwo, a debata służy głównie nawiązaniu/podtrzymaniu komunikacji w grupie. Poziom merytoryczny zgłaszanych tekstów jest też przeważnie wysoki – nie ma tu miejsca na przysłowiowy groch z kapustą i śmieszne filmiki zdobywające najwyższe liczby ocen.

    Wciągnęło mnie tak bardzo, że wczoraj, planując jedynie założenie konta, ugrzęzłam w Socialmedianie na dobre dwie godziny :)

    Napisany w Narzędzia, PR online | Brak komentarzy »