Autor: Anna Miotk
| Data wpisu:
sobota, maj 31st, 2008
Kolejna edycja seminarium “Rewolucja w komunikacji” pod egidą Agory w osobie szefa pionu internetu, Dominika Kaznowskiego. Były już blogi, były już nowe media, teraz przyszedł czas na wideo.
Jak pokazują badania, wideo w internecie staje się coraz popularniejsze, do czego wybitnie przyczynił się rozwój technologii i związana z tym popularyzacja szybkich łącz. W Polsce, jak przekonywał Artur Zawadzki z Gemiusa, obecnie jest to 83% internautów, podczas gdy dwa lata temu była to zaledwie 1/3 użytkowników sieci. Coraz więcej czasu na internet poświęca się też kosztem innych mediów. I chociaż większość oglądanych wideo ma charakter rozrywkowy, są one coraz częściej wykorzystywane też do “poważniejszych” zastosowań (Andrzej Garapich, PBI). Obecnie każdy szanujący się portal internetowy uzupełnia relacjami wideo poszczególne wiadomości czy szersze materiały przekrojowe (Arkadiusz Kustra, Agora SA).
Z własnych obserwacji dodałabym także blogi, większe platformy blogowe umożliwiają wstawianie treści wideo zagnieżdżonych w innych źródłach (tzw. embedowanie) i internauci chętnie z tego korzystają. W każdym razie naprzeciw ich potrzebom wychodzą firmy, coraz częściej wykorzystujące wideo w komunikacji marketingowej (prezentacja Alka Winciorka z Heureki), z kolei tradycyjne konferencje (ale też komunikację pomiędzy kilkoma oddziałami jednej firmy czy prowadzenie szkoleń dla klientów) można już uzupełnić o pakiet telekonferencyjny (Szymon Chodkowski, Transmisje Online; Marek Woźniak, NetPR.pl). I tylko mierzyć nie ma jak (poza ilością odsłon), o czym wspomniał Jarosław Sobolewski z IAB, opowiadając o tym, jak branża reklamy internetowej próbuje uporządkować kwestię reklamy w plikach wideo.
Naprzeciw internetowi wychodzi też telewizja. Telewizje tradycyjne uruchamiają serwisy internetowe, w których płatnie można pobierać programy, albo też za darmo oglądać okrojoną ich część w sieci (ja tak oglądam “Między sklepami” i inne produkcje onet.tv), zwłaszcza, że nie mam w domu tradycyjnego odbiornika (ani potrzeby posiadania go). Powstają odrębne telewizje internetowe, gdzie użytkownicy mogą sobie sami komponować swoje kanały, podobnie jak ma to miejsce w internetowym radiu w rodzaju last.fm (arcyciekawa prezentacja na temat zagranicznych trendów oraz modeli biznesowych wybranych telewizji, autorstwa Dominika Kaznowskiego).
Są także realizowane pierwsze seriale internetowe – tutaj najciekawsza moim zdaniem prezentacja tej edycji seminarium, autorstwa Marcina Męczkowskiego z A2 Multimedia, właściciela serwisu TiVi.pl, gdzie rzeczone seriale można obejrzeć. Odcinki takiego serialu trwają nie dłużej niż cztery minuty i charakteryzują się specyficzną dramaturgią. Internauci tak je polubili, że kręcą nawet parodie (na przykład serial Łazienka i antyserial Kibelek – można go zobaczyć na YouTube, chociaż z góry uprzedzam, że jest przeznaczony dla osób o wyjątkowych nerwach).
Jednak tradycyjna telewizja, jak zauważył Maciej Budzich, pewnie jeszcze długo będzie trzymała się mocno. W końcu nie ma to jak poleżeć z piwem przez telewizorem i popstrykać pilotem. Transmisja też się nie zacina.
Napisany w Konferencje, PR online, Pomiar efektów PR, Pomiar efektów działań marketingowych, Rynek mediów | Brak komentarzy »
Autor: Anna Miotk
| Data wpisu:
sobota, maj 31st, 2008
Co jakiś czas staramy się zbadać kolejne, ciekawe zjawiska, powstające w ramach trendu rozwoju internetu, określanego jako Web 2.0 (coraz częściej mówi się jednak już o Web 3.0). Badaliśmy już blogerów i serwisy społecznościowe. Sprawdziliśmy też serwisy randkowe (chociaż te istniały już w erze Web 1.0). Tym razem wzięliśmy pod lupę serwisy pożyczkowe (pożyczki P2P, social lending). Z pełnymi wynikami raportu jak zawsze można zapoznać się na naszej stronie. Najprościej mówiąc, idea social lending polega na tym, że użytkownicy pożyczają sobie wzajemnie pieniądze. Pierwsze tego typu serwisy powstały w Stanach Zjednoczonych jakieś dwa lata temu. Obecnie serwisów social lending jest ich w Polsce trzy – monetto.pl, finansowo.pl, kokos.pl, niedługo zostanie uruchomiony czwarty – pirkonto.pl.
Nasz raport potwierdził przede wszystkim to, że im więcej ciekawych pretekstów do komunikacji wynajduje firma, tym więcej się o niej pisze – tak stało się zresztą w przypadku Monetto (które zresztą poprosiliśmy o komentarz). Wykorzystali oni na przykład temat-rzekę wykorzystywany w komunikacji firm IT dostarczających rozwiązań sektorowi finansowo-bankowemu, a mianowicie bezpieczeństwo. Nie zrobił tego żaden inny serwis, a przecież w dobie licznych kryzysów związanych ze słabością zabezpieczeń, pytanie o bezpieczeństwo danych i transakcji będzie jednym z podstawowych pytań zadawanych sobie przez potencjalnych użytkowników.
To wydanie raportu potwierdziło też niesłabnące zainteresowanie mediów branżowych omówieniami najnowszych trendów. Raport o serwisach pożyczkowych był jednym z najchętniej opisywanych raportów – pochwalę się, że wzmianka o nim znalazła się między innymi w drukowanym wydaniu Pulsu Biznesu w ostatnią środę, 28 maja. Nie spoczywamy jednak na laurach
W przygotowaniu kolejny raport branżowy.
Napisany w Raporty NewsPoint | 1 Komentarz »
Autor: Anna Miotk
| Data wpisu:
wtorek, maj 20th, 2008
Na blogu intelligent measurement pojawiła się notka o tym, jak można zmierzyć efekty po organizacji konferencji branżowej na przykładzie cyklicznej konferencji LIFT08. Ocena została przeprowadzona na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród uczestników.
Karta wyników, dostępna tutaj, bardzo przejrzyście pokazuje oceniane elementy i najważniejsze wnioski:
- stopień realizacji celów (umożliwienie ludziom nawiązania kontaktów, dostarczenie wiedzy, wpływ na opinię);
- kluczowe czynniki (najlepiej oceniane elementy wydarzenia, preferowane formaty wystąpień, korzyści z udziału w konferencji, elementy do poprawienia);
- porównanie konferencji z jej poprzednimi edycjami;
- najlepsza prezentacja;
- propozycje tematów kolejnych wydarzeń;
- uczestnicy – typ organizacji.
Pełna wersja anglojęzycznego raportu oceniającego konferencję znajduje się tutaj.
Oczywiście, nie jest to jedyna metoda, za pomocą której można dokonać pomiaru efektów konferencji. Można również policzyć liczbę uczestników (i odnieść ją do ubiegłych lat), sprawdzić, jak rozkłada się uczestnictwo w poszczególnych zajęciach (i sprawdzić, jak duży procent uczestników danych zajęć ocenia je pozytywnie), przeprowadzić indywidualne rozmowy z wybranymi uczestnikami, zapytać obsługę konferencji (hostessy, pracownicy recepcji) oraz prelegentów, na co z kolei im zwracali uwagę uczestnicy – to da nam bardziej całościowy obraz wydarzenia. Rzecz jasna, tak dokładny pomiar nie jest konieczny absolutnie we wszystkich sytuacjach. Na pewno warto go przeprowadzić ogranizując pierwsze wydarzenie z serii i obserwować, jak sprawdziły się poszczególne metody.
Napisany w Pomiar efektów PR | Brak komentarzy »
Autor: Anna Miotk
| Data wpisu:
poniedziałek, maj 19th, 2008
Jak donosi Andrew Careaga, autor bloga higher ed marketing, powstało nowe narzędzie monitorowania internetu: Addict-o-matic. Addict-o-matic równocześnie wyszukuje w takich serwisach, jak między innymi Technorati, YouTube, Google Blog Search czy Wordpress.com. To idealne rozwiązanie dla wszystkich egohackerów, ciekawych, kto i gdzie o nich napisał, ale też firm i instytucji, pragnących sprawdzić efekt swoich działań promocyjnych online. No, prawie idealne. Jak słusznie zauważył Careaga, nie jest jeszcze do końca dopracowane – brakuje prawidłowych wyników z niektórych serwisów (oczywiście, sprawdzałam na własnym imieniu i nazwisku).
Napisany w Narzędzia, PR online, Pomiar efektów PR, Pomiar efektów działań marketingowych | Brak komentarzy »